Wybór miejsca na wesele definiuje charakter całego dnia. Ponieważ Asia i Michał marzyli o uroczystości z dala od typowych sal bankietowych, ich wybór padł na wyjątkową przestrzeń – Potasznia 31. To odrestaurowana stodoła, która łączy w sobie surową cegłę, historię i niesamowite światło. Dlatego jest to idealne tło dla par, które szukają alternatywy i swobody. Jako fotograf reportażysta uwielbiam wracać w takie miejsca, gdyż ich autentyczność idealnie współgra z moim stylem pracy.
Ceremonia w plenerze – bliskość i natura
Ślub cywilny odbył się tuż obok budynku, w otoczeniu zieleni. Zamiast sztywnych ram i stresu, towarzyszył nam śpiew ptaków i szum drzew. W rezultacie Asia i Michał mogli skupić się wyłącznie na sobie i swoich emocjach. Co więcej, brak dachu nad głową i otwarta przestrzeń sprawiły, że goście czuli się niezwykle swobodnie.
Dla mnie był to czas wytężonej obserwacji. Dzięki temu, że nikt nie musiał "pozować", mogłem złapać te najdrobniejsze gesty – od mocnego uścisku dłoni po łzy wzruszenia ukradkiem ocierane przez rodziców.
Wesele w stylu slow w odrestaurowanej stodole
Natomiast po ceremonii przenieśliśmy się do wnętrza Potaszni. Industrialny styl tego miejsca robi ogromne wrażenie. Chociaż mury są surowe, ciepłe światło girland i energia gości momentalnie wypełniły przestrzeń życiem. W konsekwencji przyjęcie przypominało bardziej świetną imprezę w gronie przyjaciół niż formalne wesele.Podczas gdy na parkiecie działo się szaleństwo, my wykorzystaliśmy otoczenie budynku na krótką sesję portretową. Mimo że trwała ona tylko chwilę, surowa cegła i naturalne światło wystarczyły, by stworzyć klimatyczne, intymne kadry.
Reportaż ślubny bez reżyserowania
Historia Asi i Michała to dowód na to, że ślub może być luźny, a jednocześnie piękny. Ostatecznie to nie dekoracje są najważniejsze, ale ludzie, którzy tworzą atmosferę. Jeśli marzycie o weselu w stylu industrialnym lub slow wedding, Potasznia 31 będzie strzałem w dziesiątkę. Jeśli podoba Ci się moje podejście do fotografii napisz stwórzmy razem niezapomniany reportaż!
Zapraszam do obejrzenia reportażu.




























































































































